08.12.2005 | komentuj | Tagi wpisu: , , , ,

Rial Agony – wywiad z wydawcami Biba! Riddim



Nak?adem niezale?nej wytwórni Rial Agony Records dnia 29 listopada ukaza?a si? Biba! – rytm albumu duetu producenckiego Popular Station Studio. Teraz mo?ecie przeczyta? co ch?opaki maj? do powiedzenia o sobie, swojej muzyce i polskiej reggae scenie.

Powiedzcie, co to jest Rial Agony i jaka jest jego dzia?alno??.

Don Himol: Ha, w?a?ciwie to do?? trudne pytanie. Na pewno od ko?ca listopada mo?emy do ‘Rial Agony’ dopisa? ‘Records’ – wyszed? Biba! Riddim. Od pierwszego e-clash’u na dyskusje.pl istnieje co? takiego jak ‘Rial Agony Sound’ ( Rial Agony wygra?o pierwszy polski e – clash –> red.) – gdzie oprócz nas dwójki jest jeszcze Miss Rocksteady – urocza Pani selektor. Nasze imprezy ocieraj? si? o tematyk? rocksteady, ska, soul, funk, no i oczywi?cie reggae. Mamy w planach jakie? ‘promotions’ – no, ale ….

Biba jest pierwszy polskim riddimem wydanym na winylu. Na pocz?tku przybli?cie id? wydawania p?yt z kilkoma wersjami wokalnymi na tym samym podk?adzie.

Don Himol: Uhh, tutaj lekkie przek?amanie. Pierwszym polskim riddim’em wydanym na winylu by? rytm Kadubry – korupcja riddim (wydany na singlu 7’’ z nawijk? Junior’a Stress’a). Ale, pochwali? mo?emy si?, ?e Biba! Riddim jest pierwszym polskim riddim albumem. Idea? Hmm, g?ówn? celem wydawania takich p?yt jest granie ich na imprezach, riddim juggling i tym podobne. Nie mniej mo?na te? powiedzie?, ?e takie p?yty niejako nakr?caj? i powoduj? samoocen? przemys?u reggae w Polsce.
Kujawa: Na samej Jamajce koncept ten jest do?? stary i cho? p?yty d?ugograj?ce w tej formie sta?y si? popularne dopiero w latach 80 to realizowanie kilku utworów na takim samym podk?adzie, czy te? od?wie?anie starych podk?adów i tworzenie do nich nowych wersji wokalnych, jak i instrumentalnych (tj wzbogaconych o dodatkowe solówki, na instrumentach d?tych, klawiszowych itp.) to esencja muzyki dancehall, efekt wyj?tkowo ekonomicznego, biznesowego podej?cia jamajskich producentów do muzyki – je?li jaki? podk?ad jest dobry to, czemu nagrywa? na nim tylko jednego wokalist?, czemu tez nie nagra? na nowo jakiego? starszego przeboju z nowymi wokalistami. Dzia?a to troch? na podstawie syndromu in?yniera mamonia. Z drugiej strony nie mo?na przeceni? pozytywnego wp?ywu tego zjawiska na rozwój muzyki jamajskiej. Tak jak powiedzia? Himol chcieli?my tym albumem ukaza? wg nas ca?kiem niez?? form? wspó?czesnego oblicza muzyki jamajskiej w Polsce, bo na tego typu albumach najlepiej mo?na porówna?, oceni? warunki wokalne nawijaczy. Cieszymy si?, ?e mo?emy zaprezentowa? na prawd? ro?ne technicznie, ciekawe nowe glosy polskiego reggae
Don Himol: o, i macie wyk?ad

Jakie s? okoliczno?ci powstania riddimu i kto jest jego autorem?

Don Himol: Za rytm odpowiada Popular Station Studio czyli bracia: PaXon i Mesajah – znani z formacji Natural Dread Killaz. Okoliczno?ci powstania rytmu – tutaj Micha? co? wi?cej musi powiedzie?.
Kujawa: Biba powstawa?a do?? dawno temu, d?ugo, d?ugo ewoluowa?a do obecnego kszta?tu. Je?li mnie pami?? nie myli to podstawa do tego rytmu by?y sample z jakich? sowieckich marszów. Dzi? ju? jednak pewnie sami twórcy nie byliby wstanie wskaza? dok?adnej historii tego podk?adu. Mo?e warto wspomnie?, ze oryginalnie by? to po prostu podk?ad utworu ich formacji – ndk w?a?nie, pt. biba! Pomys? na rytm album, dogranie kolejnych wokali na tym riddimie przyszed? pó?niej.

Co Was umotywowa?oby wyda? bib? na wosku?

Don Himol: Hmm, Micha? do mnie zadzwoni? z tekstem, ?e jest szansa wyda? pierwszy polski riddim album. Raz rzucone has?o spowodowa?o lawin?, sami siebie zacz?li?my nakr?ca?, pomoc ludzi ze sceny – to wszystko bardzo nas motywowa?o.
Kujawa: Warto tez wspomnie? o niebagatelnej roli winylowego, analogowego no?nika d?wi?ku w muzyce jamajskiej. Do dzi? na jamajce p?yty CD specjalnie si? nie zadomowi?y. Na imprezach sound systemowych gra si? muzyk? z singli 7” i rytm albumów w?a?nie. Zale?y nam na promowanie tego równie? w Polsce. Taka reanalogizacja polskiego spo?ecze?stwa, powrót to prawdziwego d?wi?ku a nie jego cyfrowego obrazu, czas odkurzy? patefony, czy kupi? dobre deki, bo co raz wi?cej polskich produkcji z muzyka jamajska jest wydawanych tylko na wosku. Jest to kwestia brzmienia tej muzyki jak i tradycyjnego, konserwatywnego podej?cia soundmanow na ca?ym ?wiecie.
Don Himol: W?a?ciwie to jest jaka? forma uzewn?trzniania naszego winylowego fetyszyzmu, dla mnie, dla Kujawy i za pewne dla wi?kszo?ci selektorów, p?yty winylowe s? integralna cz??ci? ca?ej tej zabawy w Jamajk?, granie muzyki czy wreszcie jej wydawanie.

Ile kosztuje i gdzie mo?na zamówi??

Don Himol: Kosztuje 40 z?otych za sztuk?, zamówi? mo?na przez nasz? stron? – www.Rialagony.com, poza tym niektóre sklepy winylowe te? to maj? (mie? b?d? )
Kujawa: Naciskajcie na sklepy, w których kupujecie p?yty, aby ?ci?gn??y dla was ten album!

Da si? na tym zarobi?, czy raczej jest to wydanie tylko dla mi?o?ników po kosztach?

Don Himol: Huh, na wszystkim da si? zarobi?. To jest pierwsze nasze wydawnictwo, powiedzmy, ?e badamy rynek. Utrzyma? si? z tego nie da, ale na nast?pny projekt mam nadzieje b?dziemy musieli ju? mniej po?ycza?;)
Kujawa: Chcieliby?my nie dop?aca? <?miech>
Od wsparcia mi?o?ników ragga dhl zale?y czy powstan? kolejne tego typu wydawnictwa.

Jak szukali?cie i dobierali?cie wykonawców?

Don Himol: Ka?dy, kto poprosi

? o rytm, móg? nagra? wersj?.
Kujawa: Kontakt do ró?nych nawijaczy na scenie jest do?? prosty, niemal wszyscy si? znaj?, b?d? tez s? znajomymi znajomych, jedna wielka rodzina.

Wiem, ?e nie wszystkie wersje mo?na us?ysze? na p?ycie, czym sugerowali?cie si? przy selekcji utworów?

Kujawa: Wybrali?my najlepszych, cho? zale?a?o nam na ukazanie szerokiej gamy g?osów, nawijek, sposobu nawijania, zachowuj?c przy tym imprezowy klimat rytmu.

Czy powsta?o du?o wersji tego riddimu?

Don Himol: Oficjalnych ko?o 20 chyba, nawet nie wiem. Poza tym troch? nieoficjalnych w postaci dubplate’ów dla polskich SoundSystemów.

Gdzie mo?na znale?? pozosta?e wersje?

Don Himol: www.afterbeat.org

Czy b?dzie dost?pny tak?e instrumental, tak by ka?dy móg? si? z nim spróbowa??

Kujawa: Oczywi?cie p?yta jest dj friendly. Zgodnie z jamajsk? nomenklatur?, która przyjmuje, ze dj to w?a?nie nawijacz, wokalista. nie wszystkie rytm albumy wydawane przez konkurencyjne labele takie, jak np. greensleeves posiadaj? instrumental, zatem jest to taki nasz dodatkowy atut.

Nie jeste?cie debiutantami na polskiej scenie soundsystemowej, czym si? zajmujecie poza wydawaniem p?yt?

Don Himol: Ha, poza Rial Agony Sound jestem cz?onkiem kolektywu Ruff Soundz (www.ruffsoundz.com) – propagujemy muzyk? 2step, broken beat, funk i ragga w Polsce. Wokalnie wspomaga nas Lilu (mo?na j? us?ysze? na Biba! Riddim) oraz Smarki Smark.

Kujawa: Poza wspó?praca z Himolem i Miss Rocksteady dzia?am wraz z Kotunem selecta w Splendid Sound. prezentujemy i promujemy na swoich imprezach szeroko poj?t? muzyk? jamajsk? od staroci po modern roots i ragga dhl.

Najbli?sze imprezy czyli gdzie mo?na Was us?ysze??

Don Himol: Razem? Ci??ko powiedzie?. Oddzielnie to ja do?? cz?sto gram w Warszawie b?d? ?odzi. W styczniu b?dzie jaki? Czwarty ?ywy Punkt, pewnie.
Kujawa: Splendid Sound mieszka?cy Wroc?awia mog? us?ysze? w co drugi czwartek w klubie Droga do Mekki, w której wraz z Bobo Dreadem jeste?my rezydentami odpowiedzialnymi za jamajszczyzne. Zapraszamy na nasze imprezy. wst?p za darmo, piwo tanie <?miech>
A co do Rial Agony to je?li b?dziecie s?yszeli o jakiej? naszej imprezie to walcie w ciemno, bo rzeczywi?cie niecz?sto razem gramy.

Reggae zaczyna si? bardzo szybko rozwija?. We Wroc?awiu na festiwalu One Love przysz?o ponad 3600 osób. Mo?ecie opowiedzie? kilka s?ów o polskiej scenie reggae/ dancehall?

Don Himol: Rozwija si?. Wreszcie poziom muzyczny równa do europy, a nie oscyluje miedzy Odr? a Wis??. Poza tym, diabelnie podoba mi si? fakt, ze polscy dj’e staraj? si? jak tylko mog? zaistnie? za granic? – to jest bardzo dobry i naturalny kierunek.
Kujawa: Jest to jak na razie s?abo skomercjalizowana scena, do?? szybko i pr??nie si? rozwijaj?ca. W ka?dym wi?kszym mie?cie jest ju? po kilka sound systemów, polscy nawijacze zaczynaj? si? pojawia? na zagranicznych sk?adankach z ta muzyka. powstaj? kolejne legalne wydawnictwa, pierwsze teledyski. Od kilku lat rozwija si? kultura sound systemowa, której ukoronowaniem jest zjawisko sound clashy, pojedynków sound systemow, te z roku na rok maja co raz wi?kszy poziom.

Scen? ragga dhl w Polsce trudno oderwa? od ca?ego ?rodowiska zwi?zanego z muzyka jamajska – zarówno stara jak i nowa, wszyscy ci ludzie wspieraj? si? jeszcze, np. nie przeciwstawia tak cz?sto jak na zachodzie np. muzyki ragga dhl – roots reggae. dobrym zobrazowaniem tego jest w?a?nie One Love Sound Fest, który odniós? tak wielki sukces poniewa? przedstawi? szerok? ofert? gatunkowa: by?o cos za równo dla fanów dubu, jak i ragga, czy klasycznego polskiego reggae.

Du?a cz??? sceny jest skonsolidowana na forum reggae.dyskusje.pl. miejscem wyj?tkowym w polskim internecie.

Jakie macie dalsze plany wydawnicze?

Don Himol: Mamy tysi?ce, chcieliby?my wyda? jaki? funky reggae riddim album, mo?e jak?? EPke 2step Ruff Soundz, mo?e jakie? 7’’ … soon come.
Kujawa: Chcieliby?my ukazywa? i promowa? rzeczy ?wie?e, ma?o w Polsce znane, dla przeci?tnego zjadacza chleba nowe, nasze zainteresowania, gusta s? do?? szerokie, mniej lub bardziej oscyluj?ce wokó? muzyki jamajskiej. niez?y ferment powstaje w zwi?zku z ragga dhl, jednak na przyk?ad niektóre polskie zespo?y graj?ce ska, tj. pierwszy jamajski gatunek muzyki rozrywkowej tez przechodz? pewien prze?om, osi?gaj? poziom europejski, nie ma si? czego wstydzi?, zespo?y takie jak black gang, Vespa, czy Konopians w?a?ciwie zas?uguj? ju? na materia? na czarnym kr??ku. to tylko przyk?ad, bo równie dobrze mo?na by?o by napisa? cos o dubie z polski rodem. na pewno b?dzie co wydawa?, pytanie brzmi czy b?dzie dla kogo.
Don Himol: a no i co? o wydawaniu mixtape’ow my?limy.

Kilka s?ów dla czytelników rapgra.com na koniec.

Don Himol, Kujawa: Parafrazuj?c Eldok?: Kupujcie polskie reggae p?yty.



Podziel się: Rial Agony – wywiad z wydawcami Biba! Riddim