Testoviron nie żyje

Eber 20 grudnia 2013 10
Testoviron nie żyje

Testoviron nie żyje

Testoviron, czyli Łukasz „Testoviron” Stanisławowski nie żyje. Testoviron zmarł 14 listopada 2013 roku w Carpentersville w Illinois.

Osoba, która dla Rapgry i forumka była bardzo ważną i wpływową postacią. Nie znamy niestety szczegółów.

Świat stracił wielkiego Polaka, który przez lata uczył nas jak być lepszymi ludźmi. Testoviron R.I.P.

Testoviron nie żyje

Testoviron nie żyje

Comments

comments

10 komentarzy »

  1. PATROL 20 grudnia 2013 at 18:15 - Reply

    RUCHAM PSA, KIEDY SRA. A OJCIEC WALI MI KONIA STOPAMI

  2. Biedak 20 grudnia 2013 at 15:13 - Reply

    PROWO KURWY

  3. testo 20 grudnia 2013 at 13:57 - Reply

    wy kurwy pierdolone biedaki ja nie umarlem, nigdy nie dalbym pochowac sie w polsce wy kurwy jebane

  4. PATROL 20 grudnia 2013 at 13:36 - Reply

    JEBAC TE KURWE, JUZ BO UWIERZE, TAKI SKURWYSYN DALEKI OD WIARY A POCHOWANY NA CMENTARZU, BEKA

  5. pszczółka11 20 grudnia 2013 at 11:25 - Reply

    Testo na zawsze w naszych sercach.

    [*]

  6. ahaha 20 grudnia 2013 at 10:31 - Reply

    ahahah tak, 101%. A nawet jeśli ktoś ma kupiony szablon to przynajmniej umie go przetłumaczyć na polski i skonfigurować tak żeby nie krzyczał „administrator nie umie skonfigurować notatnika”

  7. Eber 20 grudnia 2013 at 10:21 - Reply

    A co jest złego w kupowanych szablonach? 99% blogów jest na kupionych szablonach.

  8. ahaha 20 grudnia 2013 at 09:44 - Reply

    Nie dość, że strona to kupiony szablon Avenue to jeszcze właściciele nie potrafią go nawet skonfigurować hahahah padłem xd

  9. taktak 20 grudnia 2013 at 09:38 - Reply

    Tak chujowej strony to dawno nie widziałem (mówię oczywiście zarówno o kwestiach technicznych jak i merytorycznych). Na przyszłość proponuję zastanowić się 5 razy przed publikacją tego pokroju gówna.

  10. Pan Kark 20 grudnia 2013 at 09:26 - Reply

    [‚]
    Umarł człowiek, który poświęcił całe swoje życie dla idei, który dla wielu był światłem w ciemności, który poświęcił wszystko co miał temu, w co wierzył.
    Nigdy Cię nie zapomnimy, zadajemy sobie wciąż tylko jedno pytanie:
    Dlaczego?

Leave A Response »