Lil Wayne feat. Eminem – „Drop the World”
Mimo tego, ?e 50 Cent g?o? no wyjawia swoj
? nienawi?? do Lil Wayne’a, to Eminem ju? po raz drugi pojawia si? w jednym utworze z Weezym.
Prezentujemy Wam jeden z najbardziej oczekiwanych utworów z nowej p?yty Lil Wayne – Drop the World. Cechuje go to, ?e autor kawa?ka nie u?ywa w nim Auto-Tune’a, czyli mit o tym, jakoby ca?a Rebirth by?a „zautotjunowana” okaza? si? nieprawd?.
Oczekiwania co do p?yty po us?yszeniu tego utworu na pewno wzros?y. Niestety, Rebirth ma ukaza? si? dopiero 1 lutego.













© 2010 RAPGRA.COM | Wszelkie prawa autorskie do materiałów zawartych na stronie rapgra.com i podstronach należą do engage-media.pl w Poznaniu | 
hah ymmm czy ktos z was zna inne kawalki lil wayne oprocz a milli i lollipop. chyba raczej nie skoro tak sie wypowiadacie. jak dla mnie weezy ma zajebiste flow, ale kto co lubi. pseudo rok mowicie.. haha zabawne. jakby nie patrzec bity zachowal „raperskie” w muzyce jest tylko gitara dodana. a nawijka w sumie pasujaca do melodii raz szybsza raz wolna jak wczesniej. wiec nie rozumiem oburzenia i nazywania plyty ‘pseudo rokowa’. najpierw zapoznajcie sie z tworczoscia pozniej oceniajcie..
Komentarz — 12 marca 2010 @ 23:32a i jeszcze jedno jak sie nie podoba to nie sluchajcie i nie pieprzcie glupot..
Komentarz — 12 marca 2010 @ 23:31hah ymmm czy ktos z was zna inne kawalki lil wayne oprocz a milli i lollipop. chyba raczej nie skoro tak sie wypowiadacie. jak dla mnie weezy ma zajebiste flow, ale kto co lubi. pseudo rok mowicie.. haha zabawne. jakby nie patrzec bity zachowal „raperskie” w muzyce jest tylko gitara dodana. a nawijka w sumie pasujaca do melodii raz szybsza raz wolna jak wczesniej. wiec nie rozumiem oburzenia i nazywania plyty ‘pseudo rokowa’. najpierw zapoznajcie sie z tworczoscia pozniej oceniajcie..
Komentarz — 12 marca 2010 @ 23:29Tylko Em! Tylko na jego zajawkę czekam w Drop the world :)
Komentarz — 24 lutego 2010 @ 20:49CIEKAWE KURWY CZY KTOS Z WAS CHOCIAZ PRZESŁUCHAŁ THA BLOCK IS HOT, PEWNIE NAWET NIE WIECIE KURWA ZE BICIOWO DROP IT LIKE IS HOT SNOOP DOGGA JEST PODJEBANE Z TEGO KRAZKA
Komentarz — 11 lutego 2010 @ 01:03żal mi was jak to czytam, same debile, które znają tylko lollipop i a milli. popatrzcie sobie na sprzedaż jego płyt, na miejsca piosenek na listach. i nawet ze przez ostatnie lata stał sie komercyjny, nie znaczy że nadal nie nagrywa dobrego rapu. tylko tym trzeba sie interesowac
Komentarz — 12 stycznia 2010 @ 23:05„Upuszczam Świat”)
[Lil Wayne]
W mych żyłach znajduje się lód, krew w mych oczach
Nienawiść w mym sercu, miłość w umyśle
Widziałem noce pełne bólu, dni takie same
Ty utrzymujesz blask słońca, bronisz mnie przed deszczem,
Szukam, ale nie mogę znaleźć, to boli ale nie płaczę,
Pracuję nad tym i wciąż próbuję, ale ciąży nade mną klątwa, więc nie ważne
A najgorsze jest to że lepsze czasy nastaną w przyszłości lub jeszcze dalej
Im dalej się wspinam tym dalej szczyt się oddala
Punkt staje się mniejszy, a ja coraz większy
Próbuję się dostać tam gdzie będę pasował, nie ma miejsca dla czarnucha,
Ale za niedługo w końcu się znajdzie, skurwielu
Bo całe to gówno, sprawia że staje się silniejszy, skurwielu
Refren:
Więc podnoszę świat do góry i zrzucam ci go na twoją jebaną głowę
Dziwko, podniosę świat i zrzucę ci go prosto na głowę,
I mógłbym nawet teraz zginąć, ale to Odrodzenie skurwielu,
Wskoczę do mojego statku kosmicznego i opuszczę Ziemię, skurwielu
Odchodzę,
Skurwielu, odchodzę,
[Lil Wayne]
Wiem czego nie chcą ci powiedzieć
Mam nadzieję że już masz zapewnione miejsce w niebie, że jesteś odporny na piekło,
Zchodzę na Ziemię i odcinam światło
Zaufanie jest plamą której nigdy nie zedrzesz
Huh, mój świat to moja duma,
Ale jej sens jest ponury, ten świat jest stworzony z mądrości,
Doręczony by przeżyć, zamordowany i przekupiony,
I gdy robi się w nim coraz ciężej, ja swoją uciążliwość odstawiam na bok
Refren:
Więc podnoszę świat do góry i zrzucam ci go na twoją jebaną głowę
Dziwko, podniosę świat i zrzucę ci go prosto na głowę,
I mógłbym nawet teraz zginąć, ale to Odrodzenie skurwielu,
Wskoczę do mojego statku kosmicznego i opuszczę Ziemię, skurwielu
Odchodzę,
Skurwielu, odchodzę,
[Eminem]
To boli, ale ja nigdy nie okazuje bólu, nigdy się nie dowiesz
Gdybyś mógł wiedzieć jaka to samotność i zimno,
I jak zmrożone jest moje serce, i moje plecy względem ściany
Gdy zostaję niedbale popchnięty, podnoszę się i krzyczę „Jebać ich wszystkich!”
Człowieku, zdaje się jakby te ściany się do siebie zbliżały
Dach zacieśnia się jak jaskinia, czas na cięcie brzytwą,
Twe dni są ponumerowane jak strony w mojej książce rymów,
przyłapałem ich, chłopcze
Moja nieuczciwa opinia trzyma ich wszystkich w garści
Są zbyt zaszokowani i wystraszeni by spojżeć mi w oczy
Ukradłem ten pierdolony zegarek
I zatrymałem czas
Nadszedłem od tyłu
I to nieźle się skradając
Wyjebałem tą grę od tyłu,
Lepiej miej się na baczności gdy wypowiadasz moje imie
Pierdolić sławę, nie przyszedłem by ją zdobyć, lecz by przejąć tą grę,
Nie będzie już tak samo, jak dnia gdy ją opuściłem,
Ale przysięgam, tak czy siak, sprawię by ci pierdoleni Hejterzy uwierzyli w to,
że klnę się na Boga, nie będę uczył dzieci przemocy,
Jestem człowiekiem moich słów, więc lepiej chylcie mi czoła,
Albo ostro najadę dziwko i spalę każdego,
Połóż się na mnie, ta poduszka jest w miejscu w którym ma leżeć twoja głowa,
Natychmiast dziwko, czas iść spać
Świat jest mym jajkiem Wielkanocnym, taa, przygotuj się na śmierć
Moja głowa robi się większa, moja wiara wzrasta,
Ta scena to mój piedestał
Jestem nie do zatrzymania, jestem niesamowity,
Mam nadzieje że jesteś w potrzasku, w mej piłce lekarskiej
Mógłbym biegać wokół ciebie tak szybko, że twa głowa by się zakręciła, ziomek,
rozłupie twoją kapuścianą głowę,
Ja…
Refren:
Podniosę świat do góry i zrzucę ci go na twoją jebaną głowę
Komentarz — 21 grudnia 2009 @ 01:34Dziwko, podniosę świat i zrzucę ci go prosto na głowę,
I mógłbym nawet teraz zginąć, ale to Odrodzenie skurwielu,
Wskoczę do mojego statku kosmicznego i opuszczę Ziemię, skurwielu
Odchodzę,
Skurwielu, odchodzę
„Weezy jest najlepszy” padłam hahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahaha niby gdzie jest najlepszy? :D w rapie – nie, na poludniu – nie, w mainstream’ie – nie, w nowym orleanie – nie, moze w cash money albo w swojej rodzinie jest najleopszy, ale na wyzsza skale, hmmm, raczej szans nie ma ;) no dobra, moze jest najlepszy w rozleklamowaniu chujowego rapu i pseudorocka, w tym to bez kitu najlepszy jest ;) ale patzrac z drugioej strony, to jednak sa gorsi – np. birdman, soulja boy, czy, chociaz nie jestem penwa czy mozna go nazwac raperem, tinchy stryder -.-’ to, ze sie na takiego lansuje, wclae nie czyni go najlepszym ;) tak samo jak to, ze lansuje sie na bloodsa -.-’
Komentarz — 18 grudnia 2009 @ 23:13ty kurwa jestes najwiekszym frajerem cioto.. Weezy jest najlepszy
Komentarz — 18 grudnia 2009 @ 21:28Zal po prostu Eminem znowu robi z rapu zabawę i nagrywa z największym frajerem jaki kiedy kolwiek był….
Komentarz — 17 grudnia 2009 @ 20:44zdziwie cie, ale ja go slucham ;) albo raczej sluchalam i to bardzo dlugo, znam prawie cala jego tworczosc do 2008 i wiekszosc po, na tej podstawie sie wypowiadam. i niestety, ale jak dla mnie w rapie sie skonczyl. wolalabym zeby robil jedna rtzecz, a dobrze niz wiele i kazda chujowo
Komentarz — 16 grudnia 2009 @ 16:26Bo właśnie ty ma być Rebirth. Jednorazową odskocznią od hip-hopu a znawcy tutaj jak zwykle się wypowiadają jak to on wygląda…Jakby to miało jakikolweik sens…A poza tym Wayne nie wypadł tu o wiele gorzej niż Em i jeżeli Weezy byłby o 2 klasy niżej od Ema to by z nim nie nagrał, ale Wayne ma szacunek u innych raperów i musicie się z tym pogodzic…
Komentarz — 16 grudnia 2009 @ 06:38juz nie ma tam miejsca ;) mogl jeszcze tylko w rapie zrobic [bo nie zrobil praktycznie nic], ale nie kurwa, musial z siebie zrobic jakiegos pseudo-rockmana
Komentarz — 16 grudnia 2009 @ 00:00HMMM…kawałek bardzo dobry,eminem też ale ja np lubię Wayne’a …ostatnia płyta była dobra ,sprzedaż pokazał że ludzie lubią jego styl …mógłby nawet nagrać hitowy tha carter IV ale zdecydował się na coś innego i chwała mu za to…zaprosił świetnych ludzi którzy go cenią i przynajmniej mamy cos nowego a jak nie wyjdzie ? Zawsze można wrócić do hip-hopu gdzie Wayne zawsze ma miejsce.
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 23:26Dingo Dredy zioło w gebie i o to całe zamieszanie…zwykły przeciętniak, oc do utowu EM zrobił cała robote i mam nadzieje ze to jego ostatnia współpraca znim bo on jest o 2 klasy słabszy od eminema !!!
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 22:28No fakt, przeszłuchałem kawałek i zwrotka Slima Shedy’ego pryzpomina rap bo ten cały wayne to nie dojrz ze wyglada jak małpa która spierodliła z jakiegoś buszu gdzie najczrniejsze smoły świata mieszkaja to jesczze jakis zjebany chłam tworzy…jednym słowem wybił sie dzieki paru kawąłkach co na palcach jednej reki mozna policzyc podobnie jak T.I. , uh co to sie dzieje nie dziwie sie fiftiemu ze szydzi z niego bo sam jak na niego patrze to mnie kurwa na młdłości bierze…
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 22:08pozdro
popieram kiedyś był znośny lil wayne, nie wiem po chuj Em z nim pojawia się na trackach :/ Nawijka Eminema miażdży i tylko to w niej lubię reszta to chujowizna
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 20:54o to ze stary dobry lil wayne był lepszy niż teraz i ze gdyby w tym kawałku nie było Eminema to by był do niczego prościej już CI się tego wytłumaczyć nie da
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 20:31ej ty pode mną o chuj ci teraz chodzi?
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 18:31gdyby nie Em to ten kawałek nadawał by się do podtarcia dupy. lil cwellllllll wole go z samych poczatkow jak robił rap a nie gey rap !!!
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 17:37kurwa czemu na allegro juz jakis chlop ma kurwa cd rebirth do sprzedania za jakiskolosalny hajs
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 17:21Po uslyszeniu tego kawalka pojawila sie u mnie jakas nadzieja ze jednak moze byc calkiem niezle wydawnictwo, z tym ze o zlocie a co dopiero platynie to on moze zapomniec.
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 17:21Zajebiste. może jednak rebirth nie będzie takie złe ;D
Komentarz — 15 grudnia 2009 @ 16:09