Plotka o tym, ?e samozwa?czy król crunku, Lil’Jon, stroi? fochy, a nawet obrazi? si? na Ushera za to, ?e chwa?a za „Yeah!” spad?a na bo?yszcze nastolatek, a nie na niego, by?a wiadomo?ci? zbawienn? dla tych, którym zesz?oroczny hicior wychodzi? co najmniej nosem. Niestety plotki maj? to do siebie, ?e s? cz?sto nieprawdziwe. Tak te? by?o i tym razem – Lil’Jon wszystkiemu zaprzeczy? i zapewni? o swojej przyja?ni z Usherem.
„Usher i ja jeste?my dobrymi przyjació?mi. To ci co nas nienadziwdz? wymy?laj? jakie? bzdury, bo zazdroszcz?, ?e dla nas ten rok by
? naprawd? wielki. Razem stworzyli?my kawa?ek historii z p?yt? numer jeden, kawa?kami ca?y czas lataj?cymi w radiu i ca?ym nar?czem nagród” – powiedzia? Lil’Jon. „Obaj nie mo?emy si? doczeka? zrobienia kolejnej hitowej p?yty; nowy rok na pewno b?dzie pe?en crunku” – doda?.













