24.04.2006 | komentuj

Rodzina Bender’a boi się o życie




Rodzina m??czyzny ?miertelnie po st

rzelonego przez Proofa obawia si? o swoje bezpiecze?stwo. Ma równie? problemy z op?aceniem pogrzebu.

35-letni Keith Bender Jr. zgin?? od strza?ów oddanych przez Proofa, który sam tego dnia straci? ?ycie. Strzelanina, o której mowa, mia?a miejsce 11 kwietnia tego roku przed jednym z klubów w Detroit.

„Bardzo boimy si? o nasze bezpiecze?stwo. Ju? od dawna chcieli?my porozmawia? z mediami, ale bali?my si? o nasze ?ycie, dlatego te? do tej pory milczeli?my” – powiedzia?a ciotka zamordowanego Bendera.

Rodzina zmar?ego boryka si? z problemami finansowymi. Mówi?c bez ogródek – nie sta? jej na op?acenie pogrzebu Keith’a. Przekazane na ten cel 1.000 dolarów z fundacji Peace in the Hood nie wystarcz? na pokrycie wszystkich kosztów.

„Musimy obj?? t? rodzin? naszymi sercami i ksi??eczkami czekowymi, by ul?y? im w cierpieniu. Musimy podj?? te? dzia?ania, które uwolni? nasze spo?ecze?stwo od tak bezsensownej ?mierci jak ta”- apelowa? do wiernych wielebny Horace Sheffield.



Podziel się: Rodzina Bender’a boi się o życie