
Intryguj?cy eksperyment, wizjonerstwo eklektycznego stylu muzyki ??cz?cego hip-hop i jazz w swojej najbardziej wyrazistej formie i jak wspaniale wyrazi? to Geof Wilkinson, dokonuj?c autooceny, „grupa ucz?ca si? i czerpi?ca z przesz?o?ci, mocno zakorzeniona w tera?niejszo?ci, z nadziej? patrz?ca w przysz?o??”.
Tak w prostych, a zarazem trafnych s?owach mo?na opisa? Us3. Grupa powsta?a w roku 1992, za?o?ona przez Geoff’a Wilkinson’a, dj’a znanego z zami?owania do klasycznych jazzowych sampli i Mel’a Simpson’a, który w owym czasie komponowa? muzyk? do reklamówek i jingli radiowych. Ci dwaj, jak si? okaza?o pó?niej, pionierzy muzyki poznali si? ju? w roku 1990. Niemal?e natychmiast ukaza? si? pierwszy singiel „Where Will We Be In The 21st Century”. Przy tworzeniu tego mini projektu Geoffowi i Melowi towarzyszy? raper Mc Honey B i jazzowa pianistka Jessica Lauren. P?ytka sprzeda?a si? w ilo?ci nie przekraczaj?cej 250 sztuk, jednak sukcesem, zupe?nie niespodziewanym, nie by?y wp?ywy ze sprzeda?y. M?odym duetem zainteresowa?a si? wytwórnia Coldcut’s Ninja Tune Records. Pod jej patronatem ukaza? si? w roku 1991 singiel „The Band Played The Boogie”. P?ytka wywo?a?a raczej pomruk niezadowolenia, ni? entuzjastyczne przyj?cie. Sam? produkcje mo?na wys?ucha? zapoznaj?c si? z albumem „Broadway & 52nd”. Utwór o nazwie „Come on everybody” to w?a?nie „The Band Played Boogie”, do którego dopiero pó?niej zosta?y napisane s?owa.
Mimo, ?e projekt nie zosta? ciep?o przyj?ty, by? dope?nieniem sukcesu z roku 1990. Twórcami zaczyna interesowa? si? wytwórnia Bluenote. Z pocz?tku jednak, nie ma to nic wspólnego z uznaniem dla ich twórczo?ci. Geoff wspomina ten okres jako niezwykle stresuj?cy. Radio Kiss FM zaprezentowa?o parokrotnie „The Band Played” i wkrótce m?odzi muzycy odebrali telefon, wzywaj?cy ich do biura EMI. Zaistnia?a mo?liwo?? k?opotów z BlueNote Records. Geoff na potrzeby najnowszej produkcji zsamplowa?, „Sookie Sookie”, utwór Grant’a Green’a, gitarzysty jazzowego ?wi?c?cego tryumfy w latach 60-tych pod skrzyd?ami w?a?nie wytwórni Bluenote.
Szcz??cie dopisa?o jednak i duet, otrzyma? nagrod? za swoj? twórczo??. Odwa?na decyzja Bruce’a Lundvall’a, w?a?ciciela wytwórni, pozwoli?a ch?opakom z Us3 korzysta? bez przeszkód ze wszystkich muzycznych zbiorów Bluenote.
Pierwszy „pe?no wymiarowy” album, „Hand On The Torch”, ukaza? si? w roku 1994. Nad projektem, oprócz Geoff’a i Mel’a pracowa?o ogromne zaplecze muzyków i wokalistów. Podczas s?uchania, mo?emy „wy?owi?” d?wi?ki saksofonu tenorowego, na którym gra Ed Jones, gitar? klasyczn? Toniego Remy, pianino Matta Coopera i g?osy takich wykonawców jak Tuka Yoot, Kobie Powell czy Raahsan Kelly. Dzi?ki tak urozmaiconej grupie, album by? ?wie?y i tak naprawd? niepowtarzalny. W krótki czasie o Us3 us?ysza? ca?y ?wiat, który jednog?o?nie okrzykn?? grup? „Fenomenem”. Rozpocz??o si? kolekcjonowanie z?otych i platynowych p?yt. Dla Blunote Records oznacza?o to najwi?kszy sukces w historii(ponad 1,000,000 sprzedanych p?yt w samym USA). Mo?na powiedzie?, ?e dzi?ki grupie Us3 jazz trafi? pod strzechy, jedne z najwi?kszych utworów wytwórni Bluenote zosta?y zsamplowane i podane w nowej oryginalnej formie. Utwór Herbiego Hancocka „Cantaloupe Island” us?yszeli wszyscy dzi?ki produkcji „Cantaloop Flip Fantasia”, utworu, który jakby nie patrze? odniós? komercyjny sukces(a tak naprawd? powsta? ju? w roku 1992). Jak napisa? Charles Isbell, „nie ma tutaj ?adnych przeciwwskaza?, s?ucha? tego mo?e ka?dy, nawet moja babcia”.
Album za? w kr?gach krytyków i znawców muzyki, otrzyma? równie? ocen? jak najbardziej pozytywn?. Time nazwa? ich „nowymi, rapuj?cymi Jazz Messengers”, a Wall Street Journal: „Najd?u?szym, najwspanialszym ma??e?stwem rapu i jazzu”.
W tym samym roku Wilkinson zosta? zaproszony do wspó?pracy z wytwórni? Capitol. Wynikiem tej kooperacji by?y zmiksowane do spó?ki z londy?skimi muzykami kawa?ki jazzowe. Jednocze?nie Us3 pomaga?o Ragga Twins przy tworzeniu albumu „Risin’ Tunes”, który ukaza? si? w roku 1995.
Dwa lata pó?niej Us3 wyda?o drug? p?ytk?, „Broadway & 52nd”. Jak zawsze podkre?la? Wilkinson, od?wie?enie zespo?u, zmiana g?osu, brzmie? poszczególnych instrumentów sprawia, ?e materia? jest za ka?dym razem oryginalny i budzi zainteresowanie. W my?l tej zasady, ludzi pracuj?cyh przy „Broadway & 52nd” by?o tylu samo, albo i wi?cej. Wokalistów z „Hand on the torch” zast?pili Shabaam Sahdeeq i KCB. Za stron? instrumentaln? odpowiadali: Dennis Rollins(puzon), Tony Remy, Steve Williamson(saksofon), Ed Jones, Mike Williams(saksofon), Tim Vine(pianino), Gereth Williams(pianino). ?atwo mo?na doj?? do wniosku, jak pot??nym projektem by? album i jak powa?nie zosta? potraktowany.
Charakterystyczne dla najnowszej produkcji Us3 by?o wykorzystanie mniejszej ilo?ci sampli, a po?o?enie akcentu na prac? instrumentów. Wi?ksza kreatywno?? zespo?u zosta?a doceniona przez krytyków i znawców tematu, a tym samym, „Broadway & 52nd” nie zyska? takiej popularno?ci jak poprzednia produkcja. Mo?liwe, ?e by?o to spowodowane zbli?eniem si? Us3 do bardziej surowszych brzmie? jazzowych, które s? nie do przyj?cia dla s?uchacza lubuj?cego si? w „muzykowaniu”, a nie w muzyce.
Mimo to, na albumie ka?dy mo?e znale?? w?tki odpowiadaj?ce jego gustom. Funkowy „Come on everybody” zbli?a si? do przeboju „Cantaloop”, „I’m thinkin about your body”, rozpoczyna tr?bka w najlepszym jazzowym brzmieniu, nast?pnie w sposób spokojny i zarazem akcentuj?cy pewne motywy muzyczne przekszta?ca si? w utwór R&B. Przyk?adów mo?na szuka? wi?cej, niezaprzeczalnym faktem jest, ?e „Broadway & 52nd” bardzo trudno zakwalifikowa? do konkretnego gatunku muzycznego. W?tki jazzowe, soulowe, funkowe to przeplataj? si? to stanowi? jedyny dostrzegalny kr?gos?up danego utworu. Jak napisa? Chris M. Slawecki, na pytania czy materia? „Broadway & 52nd” to jazz, w jaki sposób i w jakim stopniu na jazzie zosta? oparty?. To kwestie, na które ka?dy sam musi znale?? odpowied?.
W roku 2001 ukaza? si? trzeci i kr??ek grupy Us3, „An ordinary day in unusual place”. Po raz drugi sk?ad grupy, poza Wilkinsonem, zmienia si? diametralnie. Partie wokalne wykonuj?: Alison Crocket i Michelob. Zasada dotycz?ca roszady artystów, przynios?a po raz kolejny spodziewany efekt. Twórczo?? grupy pozosta?a oryginalna, a jednocze?nie utrzyma?a wysoki poziom. Fonicznie Us3 odesz?o znacz?co od klasycznego jazzowego brzmienia, które przodowa?o na „Broadway & 52nd”, ??cz?c w jeszcze bardziej wyrazisty sposób ró?ne style tym razem dodaj?c etniczn? muzyk? hindusk?. Ten motyw przewija si? w takich utworach jak „Indie” czy „Sittin’ on my park bench”, wyró?niaj?c je znacz?co zarówno muzycznie jak i wokalnie z po?ród poprzednich kompozycji.
Oczywi?cie nie mog?o zabrakn?? produkcji stricte jazzowych jak „You can’t hold me down” czy „Dead End Street”, z ju? charakterystycznymi dla Us3 ?wietnymi partiami wokalnymi, których pró?no szuka? w?ród twórczo?ci wi?kszo?ci ameryka?skich raperów.
I tym razem album, nie powtórzy? ?wiatowego sukcesu z roku 1993, nadaj?c grupie Us3 troszeczk? undergroundowy charakter. Wi?kszo?? s?uchaczy, których przygoda z t? formacj? sprowadza?a si? tylko do znajomo?ci przeboju Cantaloop, zupe?nie zapomnia?a o istnieniu grupy. Muzyka Us3, mimo ?atwo przyswajalnej, wspó?czesnej, „kwasowej” formy, umiejscowi?a si? w polu zainteresowa? prawdziwych mi?o?ników jazzu.
Tym razem na kolejn? produkcj? fani grupy Us3 czekali krócej ni? na „An ordinary day”. Nowy album „Questions” ukaza? si? w pa?dzierniku tego roku(2004), po raz kolejny zaskakuj?c wszystkich. Album mo?na okre?li? jako rythm-bluesowo(w dzisiejszym rozumieniu tego terminu)-rapowo-funkowo-jazzowy. Zdaje si?, i? ta, nie przypadkowa kolejno??, w do?? klarowny, a zarazem dosadny sposób okre?la materia? zgromadzony na czwartej ju? p?ycie Us3.
Wokali?ci, którzy zostali zaproszeni do tej produkcji to urodzona w Afryce, a obecnie mieszkaj?ca w Londynie Mpho, oraz nowojorczyk, mieszkaniec Brooklynu, Reggi Wyns. Jak na prawdziw? diw? przysta?o Mpho nadaje wykonywanym przez siebie utworom g??bi charakterystycznej dla „czarnych” kobiecych g?osów jak np. w utworze „Whatcha gonna do”. Zarazem za? ukazuje si? jako wokalistka o mi?kkim, a zarazem ?ywio?owym g?osie, która wykonuje partie, jakby nie patrze?, zbli?aj?ce si? do swoistych, uproszczonych brzmie? dzisiejszego R&B. Utwory wykonywane przez Reggiego Wyns’a, zarówno wokalnie jak i muzycznie przypominaj? twórczo?? Blackalicious, jednego z najlepszych duetów na rapowej scenie. Mi?o?nicy g?osu Gift of Gaba bardzo szybko odnajd? si? w tych partiach, na pierwszy rzut oka „suchych” fonicznie, a jednak wyrazistych i zaakcentowanych jazzowymi podk?adami na najwy?szym poziomie.
Tych dwóch wokalistów sprawia, i? p?yta w do?? naturalny sposób podzielona zosta?a na dwa nurty muzyczne. Strona Mpho, to R&B w najlepszym wydaniu, mi?kkie, melodyjne i wpadaj? ce w ucho.
Cz??? wykonywana przez Wyns’a to ju? rap, zbli?aj?cy si? do twórczo?ci wspomnianego Blackalicious czy Digable Planets i Guru.
Zdaje si?, ?e i tym razem grupa Us3, nie odniesie sukcesu na miar? „Hand on the Torch”. Jazz po??czony z bardzo dobr? liryk?, nigdy nie b?dzie „na topie”, jednak, w moim mniemaniu, b?dzie bardzo dobrze trafia? w luk? w szeregu s?uchaczy, któr? stanowi? ludzie poszukuj?cy nowych brzmie?, zaspokajaj?cych ich wybredne ucho jak i niespokojnego ducha. Ci ludzie kochaj? twórczo?? Us3 i b?d? z niecierpliwo?ci? czeka? na nowe projekty Geoffa Wilkinsona.
Twórczo?? Us3 na przestrzeni ostatniej dekady dorobi?a si? pewnej pozycji, zarówno w sercach fanów jak i na rynku muzycznym. Ich niepowtarzalny, nowatorski styl, sta? si? wzorem dla m?odych muzyków a tak?e ukaza? konserwatywnym artystom drog? do rzesz s?uchaczy, czekaj?cych na now? jako?? potrafi?c? ukaza? inny aspekt muzyki, ni? ten, z którym maj? styczno?? na co dzie?. Mimo powolnego spadku zainteresowania grup? Us3, której twórczo??, raczej dociera do ludzi zainteresowanych jazzem, ni? m?odych wielbicieli rapu, wydaje si?, i? nie zostanie ona zapomniana. Po pierwsze tworz?c now? jako?? w muzyce zapisa?a si? na kartach historii tej?e dziedziny artystycznej, po drugie za?, utwór „Cantaloop” co i rusz zamieszczany jest na p?ytach z najd?wi?czniejszymi produkcjami minionych lat.
Mateusz „Hank?ot” Kowalski












Facebook
Dodaj do znajomych
twitter
Dodaj do znajomych
Myspace
Dodaj do znajomych
RSS Feed
Abonuj RSS
© 2010 RAPGRA.COM | Wszelkie prawa autorskie do materiałów zawartych na stronie rapgra.com i podstronach należą do engage-media.pl w Poznaniu | 