
Słynny już ranking MTV „Hottest Emcee in the Game” wzbudza wiele kontrowersji. Swoje zdanie na ten temat wyraził również Baby:
Jay-Z nie jest numerem jeden w żadnej kategorii. Wayne jest najlepszy. On robi najwięcej i zarabia najwięcej. Żaden czarnuch nie zarabia więcej pieniędzy niż my. Jak możesz byc najlepszy jak nie zarabiasz najwięcej hajsu i nie nagrywasz najwięcej materiału? Bądźmy poważni – lirycznie nikt nie może zadzierać z Waynem. Jeśli jesteś numerem jeden i nie zarabiasz kasy jesteś nikim.
Można sie zastanawiać czy Jay-Z, który jest współwłascicielem drużyny NBA Ny Knicks, klubu 40/40 i który jest jednym z największych showmanów w hip hopie, rzeczywiście zarabia mniej niż LiL Wayne.
Dla mnie chodzi o to kto robi hajs. To jest numer jeden. Cały ten gówniany rap jest nieważny. Są zajebiści raperzy, o których nic nie słychać. I są czarnuchy, którzy nie potrafią rapować i robia kasę. Właśnie o to w tym chodzi. Kto zrobi najwięcej szmalu. Nie obchodzi mnie reszta tego gówna. Może moze dla kogoś to ma znaczenie, ale dla mnie liczy się to czy zarabiasz.
Czy Birdman ma racje? Podyskutuj o tym na naszym forum.
BIRDMAN FORUM
Mróz

